Przygotowania do ślubu.

Bo do tanga trzeba dwojga...

Marzenia o ślubie i weselu można zrealizować tylko wtedy, gdy znajdzie się ten ktoś, jedyny, niepowtarzalny. W euforii zakochania mamy wiele marzeń. Już na początku spotykania się z druga osobą snujemy plany na temat wspólnej przyszłości.Rzecz w tym, że musimy umieć ze sobą rozmawiać. Są pary, które spotykają się bardzo długo, ale tak naprawdę nic o sobie nie wiedzą. A i są tacy, którym związek na odległość pasuje, albo tacy, którzy wcale ślubu nie chcą. W podświadomości jednak myślą o tym wyjątkowym dniu, który kiedyś może nastąpi. Decyzja o ślubie nie może być jednostronna. Nie wyobrażam sobie również organizacji ślubu, czy wesela tylko przez jedną osobę. To Wasze wspólne życie i Wasza wspólna impreza. Nie można wszystkiego robić samemu, bo prędzej czy później druga osoba będzie niezadowolona z jakiegoś pomysłu, a wtedy dojdzie do złości czy kłótni. Oczywiście każdy człowiek jest inny i myśli rożnie więc dogadanie się we wszystkich kwestiach nie jest wcale proste. Warto czasem posłuchać również kogoś z boku. Posłuchać nie znaczy robić to co każą inni tylko wybierać to co rozsądne i dla nas najlepsze. Kiedy będziemy ze sobą dużo rozmawiać i brać pod uwagę różne aspekty z pewnością wszystko się uda. A nawet jeśli coś się nie powiedzie to nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego.