Przygotowania do ślubu.

Wiele wątpliwości

Domniemam, że większość par planujących ślub i wesele zawsze ma jakieś wątpliwości. Nigdy nie wiemy czy to co zakładamy się uda. Każdy chciałby, aby było jak najlepiej, ale nie zawsze tak wychodzi. Po pierwsze musimy wierzyć w to, że to co robimy jest słuszne i nasze plany są przemyślane.

Kiedy panna dostanie pierścionek i oświadczy, że chce zostać żoną swego wybranka zaczynają się plany ślubno-weselne. Tak przynajmniej bywa u większości par. Automatycznie włączają się wyobrażenia jak co może wyglądać. Nie ma chyba takiej osoby na świecie, która nie miała wcześniej swoich marzeń dotyczących ślubu. Teraz chcielibyśmy, aby te marzenia się spełniły, ale po drodze wyrasta wiele przeszkód. Jeśli naprawdę chcemy się pobrać ominiemy każdą przeszkodę i dojdziemy do celu. Warto byłoby przy tym wziąć pod uwagę zdanie najbliższym, aby przez swoje widzimisię nie skrzywdzić innych. Wiadomo, że ilu ludzi tyle zdań na dany temat i nie zawsze musimy się zgadzać. Im więcej przeciwności i barier tym mamy więcej wątpliwości czy w ogóle brać ślub, czy to na pewno ten wybranek czy wybranka, czy uda się zorganizować wesele, czy wziąć tylko ślub itd, itd. Organizacja całej imprezy wymaga wiele czasu. Jest duża konkurencja jeśli chodzi o lokale, warto więc się rozejrzeć, a nie wybierać pierwszą lepszą. Nie powinniśmy patrzeć też na ogólna cenę "za talerzyk" tylko sprawdzić co na tym talerzyku się później znajdzie, bo może okazać się tak, że zamówimy najbogatszą 5 daniową wersję z przystawkami, a później goście będą głodni. Nie przesadzajmy też z wielorakimi potrawami. Większość zje typowego schabowego, ale już nie każdy krewetki czy małże. Nie sposób być na imprezach we wszystkich lokalach i sprawdzić samemu obsługi knajpy. Warto wybrać te z polecenia i sprawdzić je np. oglądając płyty z wesel znajomych. Nie da się przewidzieć wszystkiego. Będziemy do końca zastanawiać się nad wieloma rzeczami a i nawet po fakcie, co można było zrobić inaczej. Nie dajmy się zwieść i myślmy zdroworozsądkowo.