Przygotowania do ślubu.

Czym do ślubu?

Jadąc do ślubu chcemy czuć się wyjątkowo. Lubimy być podziwiani i chcemy, by właśnie wtedy wszyscy zwracali na nas uwagę. Wielu ludzi zwraca uwagę na przejeżdżające auta z Parą Młodą ponieważ wyróżnia się spośród innych. Ale wybór odpowiedniego środka lokomocji to wcale nie takie proste zadanie. Zwykle bywa tak, że szukamy kierowcy z ekskluzywnym autem wśród rodziny. Nie raz jednak bywa tak, że osoba którą poprosimy o zawiezienie nas do ślubu odmówi. Powody mogą być różne – kierowca auta jest zobowiązany do tego, by być „na wasze zawołanie”, a chciałby na weselu bawić się tak jak inni goście. Może również obawiać się o zniszczenia auta np. porysowanie lakieru podczas dekoracji. Innym rozwiązaniem jest wypożyczenie samochodu wraz z kierowcą od firmy zajmującej się przewozami ślubnymi. Możemy wówczas wybrać dowolne auto – nowoczesne i luksusowe, długą limuzynę lub stare odrestaurowane auto, które zwykle robi największe wrażenie na gościach. Jeśli zdecydujemy się na taką formę przeanalizujmy dokładnie czas na jaki musimy wypożyczyć auto, aby nie dopuścić do sytuacji, w której kierowca po upływie czasu odjedzie sprzed kościoła bez Was. Wszystko zapiszcie w pisemnej umowie. W takich sytuacjach nie trudno o komplikacje. Każdy może trafić po drodze na wypadek samochodowy i utknąć w korku lub auto może się zepsuć. Warto pomyśleć o takich rzeczach i mieć jednak w zanadrzu jakiś inny środek lokomocji.

Zdecydowanie rozsądniejszym rozwiązaniem jest wypożyczenie samochodu bez kierowcy. Salony samochodowe wypożyczają auta na dowolny czas, możemy więc przygotować go dużo wcześniej nie czekając na ostatnią godzinę. Kierowcą może być wówczas zaufana osoba, a jeśli korzystamy z apartamentu dla nowożeńców, rano auto również może nam się przydać, by samemu wrócić do domu. jest to wygodne również ze względu na to, że Państwo Młodzi mogą zapakować do takiego auta swoje potrzebne rzeczy, bądź prezenty ślubne.

Ciekawą formą są również dorożki. Pamiętajmy jednak, że nie zawsze ten pomysł musi się udać. Sama miałam taką sytuację, że na dzień przed ślubem odmówiono nam dorożki ze względu na plagę komarów (wesele miało odbyć się na sali w lesie). Również gdy będzie padał deszcz będziecie zmuszeni do rezygnacji z tej opcji.

Wybór należy do Was. Zastanówcie się jednak nad wyborem poważnie i nie odkładajcie tego na ostatnia chwilę z założeniem „zawsze ktoś się znajdzie kto nas zawiezie”.